Z zycia wziete

miejsce dla rozluźnienia ale bardzo proszę bez przeginki ;)
Awatar użytkownika
Wiksa
Cool gość
Posty: 415
Rejestracja: pn 11 cze 2007, 00:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa\Łuków
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Wiksa » czw 19 gru 2013, 18:29

Daruń boskie!!! :-D
Bo fantazja, fantazja jest od tego aby bawić się bawić na całego... :)

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » pt 20 gru 2013, 09:19

:-D

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » wt 31 gru 2013, 11:01

Papież wyjechał na przejażdżkę samochodową, oczywiście prowadził szofer. Jednak że papież bardzo nudził się "z tyłu" limuzyny nacisnął guzik interkomu i mówi do kierowcy:
- Chciałbym teraz poprowadzić.
Kierowca miał dylemat, bo nie wolno mu było się zamieniać, ale papież to papież.
- Zgoda - powiedział i przesiedli się.
Gdy tylko za kierowcą zamknęły się drzwi papież ruszył z piskiem opon. Na prostych osiągał prędkość do 240 km/h, zakręty robił na dwóch kołach, słowem prosił się o interwencje bożą. Dzięki niebiosom zatrzymał ich policjant.
Stróż prawa podszedł do okna kierowcy (szyby były przyciemniane) i puka.
- Zrobiłem coś nie tak? - pyta papież gdy uchyliło się okno.
- Eee, proszę chwilę poczekać - powiedział speszony policjant i poszedł do samochodu zawiadomić centrale przez radio.
- Halo centrala? Dajcie komisarza!
- Tu komisarz, o co chodzi?
- Zatrzymałem osobistość... co robić?
- Zatrzymałeś premiera? - pyta spokojnym tonem przełożony.
- Nie..
- Prezydenta?! - tym razem dało się słyszeć w jego głosie panikę.
- Nie...
- Boże jedyny! To kogo zatrzymałeś?! - komisarz już prawie płakał z bezsilnej złości.
- Nie wiem, ale papież jest jego szoferem...

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » wt 31 gru 2013, 11:04

Obrazek

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: iwan » śr 05 lut 2014, 10:27

Bądźcie czujni!
Załączniki
1901307_10152265754852216_990320182_n.jpg
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Habibi
Cool gość
Posty: 326
Rejestracja: śr 01 cze 2011, 16:31
Reputacja: 11
Cyfra: 58
Lokalizacja: Warszawa

Re: Z zycia wziete

Post autor: Habibi » ndz 09 lut 2014, 13:26

Historia nie jest śmieszna bo jest nawet tragiczna, ale stwierdziłem, ze się podzielę z wami. Byłem świadkiem tego wracając przedwczoraj późnym wieczorem z pracy. Na przystanku do tramwaju wsiadła rodzinka: Rodzice, chłopaczek max 12 lat i małe dziecko w wózku. Gdy wsiedli to ten chłopaczek zaczął się komuś odgrażać bo coś pokazał do niego, czy coś takiego. Do matki powiedział, ze zaraz go utemperuje, że cały dzień czekał na taką sytuację i w ogóle co to nie on. Dodajmy, ze to była jakaś para dorosłych ludzi. Prawie przez całą drogę coś tam szczekał jak mały pies do nich. Później zadzwonił po jakiś swoich starszych kolegów z Pragi. Jak się wszystko skończyło nie wiem bo wysiedli wszyscy na Pradze, ale to co jest w tym wszystkim najlepsze to to, że ten chłopaczek wysiadając z tramwaju wyjął i rozłożył batona (pałkę teleskopową), a rodzice przez całe zajście nie próbowali go uspokoić, a co więcej to było widać dumę na ich twarzach :-/

Dziwny jest ten świat...
Obrazek

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: iwan » sob 15 lut 2014, 11:51

Dziewczyny trenują i zaraz do nich się ktoś dowali
Załączniki
1496891_673698069361052_1176262221_n.jpg
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » wt 25 lut 2014, 10:42

Obrazek

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » śr 05 mar 2014, 09:47

Obrazek

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » pn 17 mar 2014, 11:58

Obrazek

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: iwan » sob 10 maja 2014, 11:58

To chyba taka wersja soft
Załączniki
malzenstwo_to_ciekawa_rzecz_2014-05-09_14-10-22.jpg
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Daruń
Expert
Posty: 637
Rejestracja: wt 22 wrz 2009, 21:06
Reputacja: 3
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Daruń » pt 23 maja 2014, 13:28

Co robimy, gdy skaleczymy się w palec?
ONA:
1. myśli "auu!";
2. wkłada palec do buzi, aby krew nie kapała na dywan;
3. drugą ręką sięga po plaster, przykleja;
4. idzie dalej;
ON:
1. wrzeszczy "o rzesz ty!";
2. odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi;
3. woła o pomoc;
4. (w tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi);
5. musi usiąść, bo nagle dziwnie się poczuł (w tym czasie nadchodzi pomoc, czyli ONA);
6. łamiącym się głosem wyjaśnia, że o mało nie stracił ręki;
7. odmawia przyklejenia plastra, bo "na taka ranę jest stanowczo za mały";
8. potajemnie sprawdza w Encyklopedii Zdrowia, ile krwi może stracić dorosły człowiek, a mimo to przeżyć (w tym czasie ONA leci do apteki po większy plaster);
9. z mężną miną znosi naklejanie plastra;
10. prosi o duży krwisty kotlet na kolację, aby przyśpieszyć tworzenie się czerwonych ciałek krwi;
11. ostrożnie kładzie nogi na stoliku (w tym czasie ONA smaży kotlety);
12. stwierdza, że przydało by się kilka piw, aby uśmierzyć ból;
13. odkleja plaster, by zobaczyć, czy rana jeszcze krwawi (w tym czasie ONA jedzie na stację benzynową po piwo);
14. tak długo kombinuje przy plastrze, że znowu zaczyna lecieć krew;
15. zarzuca jej, że nie umie opatrzyć rany;
16. wzdycha i jęczy, kiedy ona odkleja stary i nakleja nowy plaster;
17. stwierdza, że dziś wieczorem muszą zrezygnować z tenisa, ale za to całkiem przypadkiem w TV leci mecz Pucharu Europy w piłce nożnej (w tym czasie ONA trze plamę na dywanie);
18. w nocy kilka razy wstaje do łazienki, aby sprawdzić, czy nie tworzy się wokół rany zakażenie;
19. z tego powodu następnego dnia jest zmęczony i rozdrażniony;
20. zwalnia się z pracy dwie godziny wcześniej do lekarza, aby potwierdzić, że nie wdało się zakażenie;
21. w pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki w pokoju sanitarnym;
22. prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa się jej współczuciem;
23. podniesiony na duchu idzie z kolegami do knajpy
wieczorem i na pytania opowiada: "DROBIAZG, NIE MA O CZYM MÓWIĆ!"

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: iwan » pt 06 cze 2014, 07:26

Najpopularniejsze polskie kwiaty balkonowe...
Załączniki
piwonie.jpg
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: iwan » wt 22 lip 2014, 11:14

Najwyższa pora abyście zrozumieli jak działa samolot!
Załączniki
samolot.jpg
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Rolbi1982
Świeżonka
Posty: 52
Rejestracja: czw 12 wrz 2013, 16:32
Reputacja: 0
Cyfra: 1
Lokalizacja: Włocławek - Londyn
Kontakt:

Re: Z zycia wziete

Post autor: Rolbi1982 » pt 25 lip 2014, 22:55

A już traciłem nadziej ze Hogwart nie istnieje ... a tu proszę
Dlaczego rezygnować?
Tylko niebo mamy przecież ponad nami!
Follereau

Lepiej jest być kanciastym Czymś, niż okragłym Niczym.
Hebbel

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość