nieprawidłowy kręgosłup

czyli czat, charakter testowy. Tu można sobie wszystko wyznać, pogadać o niczym, poplotkować itp.Tego raczej nie moderujemy.
Awatar użytkownika
Dottore
Cool gość
Posty: 315
Rejestracja: wt 28 lip 2009, 12:09
Reputacja: 5
Cyfra: 400
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Dottore » czw 09 wrz 2010, 21:20

Pytanie ma jednoznacznej odpowiedzi. Moje zdanie jest takie:
Nurek rekreacyjny przechodzi kwalifikację polegającą na badaniu przez nazwijmy to "zwykłego" lekarza (może być rodzinny o ile zgodzi się napisać, że nie ma przeciwwskazań).
Nie ma kanonu niezbędnych badań, w efekcie co roku giną ludzie z powodu nagłego załamania stanu zdrowia (ostatni przykład, który znam: małżeństwo pod wodą, pan - zawał w trakcie nurkowania, pani chcąc pomóc - traci kontrolę, czynności życiowe zatrzymują się, ale ma nieco szczęścia, jest wydobyta, zreanimowana, przeżywa...).
Wniosek: jeśliby byli dokładnie przebadani, nadal byliby małżeństwem, a tak mamy kolejną wdowę, która cudem umknęła śmierci spod kosy.
Ktoś powie, że to są pojedyncze przypadki. Zapytajcie rodzin osób, które zginęły, czy lepiej byłoby ich dokładniej zbadać (zwiększając profil bezpieczeństwa), czy też nie.

Moim zdaniem badania są potrzebne.
Nie mniej, warto, aby wykonywać je z głową. Zarówno od strony badanego (trudno, aby ofiara losu, która całe życie brała lewe zwolnienia z w-f, krzywa jak chiński paragraf, nagle została super hero.
Z drugiej strony, pamiętajcie, że w czasach spychania odpowiedzialności, orzecznicy (zwłaszcza bez doświadczenia klinicznego, takich jest niestety większość) nie chcą podejmować trudnych decyzji.

Przy tej okazji. Nie chciałem się wyłuszczać, ale pragnę zwrócić uwagę czytelnikom na pewien fakt.
Wymagania badań dotyczą kręgosłupa L-S. To pewnego rodzaju dysonans oczekiwań z rzeczywistością.
Wymóg powstał w dawnych, zamierzchłych czasach, w trosce o rzeczony kręgosłup, ale nie w sytuacji, o której na forum była mowa.
W praczasach skoki wykonywało się mając 50-70-80 metrów kwadratowych na plecach, a i ze 40 lub pięćdziesiąt z przodu.
Choć metry były kwadratowe, to spadochrony były okrągłe (młodzież pewnie nie wie, o czym piszę).
Przypomnę tylko, że taki D-5, SD-83 opadał 5-6 m/s w dół, bujając się na boki. ST-7 był luksusem, miał 2 centralne linki i coś na kształt kominka, stabilizującego bujanie się na boki. Dla kręgosłupa L-S (lędźwiowo-krzyżowego) jeb...cie w ziemię jest znacznie bardziej obciążające niż otwarcie z 4 +Gz lub nawet 5 +Gz, zwłaszcza, że nawet otwierając pod horyzont, wypadająca paczka i pierwsza faza otwarcia, pionizują skoczka, otwarcie działa wzdłuż linii długiej kręgosłupa, w mechanizmie rozciągania a nie kompresji.
Znów dygresja do starych czasów. Prawdziwie twarde otwarcia walące w kręgosłup, wspominają dumni użytkownicy SW-12, którym podczas otwarcia wymaszerował tzw ryfing.
Na szczęście, nie ma już takich wynalazków...
Wracając do rzeczywistości. Dziś, należałoby badać kręgosłupy C (szyjne). Zapytajcie kamerzystów dlaczego...
Lądowania nie są obciążające dla L-S, poza przypadkami przech...ów, nie mniej nie ma badań chroniących przed mnogimi urazami wielonarządowymi...

Tak, badania są potrzebne. Podobnie jak zdrowy rozsądek, codzienna profilaktyka, ogólna sprawność fizyczna.

Awatar użytkownika
Szpargał
Cool gość
Posty: 289
Rejestracja: śr 29 lip 2009, 22:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Szpargał » czw 09 wrz 2010, 21:58

Dottore pisze:[...]
Dziś, należałoby badać kręgosłupy C (szyjne). Zapytajcie kamerzystów dlaczego...
O, właśnie! Mi przy pierwszym w życiu skoku jak coś trzasnęło w szyi podczas otwarcia, to przez kilka miesięcy nie mogłem odzyskać pewnej sprawności. (a niby wszystko mam OK).

Chyba w innym miejscu teraz są przeciążenia.

mariusz.hc

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: mariusz.hc » pt 10 wrz 2010, 16:59

Doottore, i to sie własnie nazywa postawić kropkę nad i .

Awatar użytkownika
aldona
Świeżonka
Posty: 50
Rejestracja: ndz 05 paź 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: aldona » śr 15 wrz 2010, 01:33

Z tymi badaniami w Polsce to jest lipa. Ja przechodziłam badania w 3 różnych osrodkach (COMS, LIM, Alergo-Med) i w kazdym ośrodku zwracali uwagę na co innego. W COMS najważniejszy był dentysta oraz ortopeda, który kazał mi się rozebrać do majtek i robić przysiady. W innym z kolei istotne było badanie słuchu (jakis taki aparacik generujący różne dźwięki).
Co do kręgosłupa, to jakoś nikt nas nie bada w związku z wykonywaniem pracy biurowej, która jest dla kręgosłupa zabójcza. Do gry w tenisa też nie trzeba badań kręgosłupa. Albo do jazdy samochodem (długotrwała pozycja siedząca). A skoki spadochronowe wymagają rtg i bóg wie czego jeszcze.
Zgadzam się z Ulą "A wszystko pod plaszczykiem takiego zastroskania o pacjenta. Jak na wyspie bezludnej, gdzie naokolo toczy sie normalne zycie - u nas w Polsce wszystko musi byc BARDZIEJ I LEPIEJ."
Uważam, że system amerykański jest dużo rozsądniejszy.
Dottore, czy na pewno to nurkowanie przyczyniło się do zawału? Może miałby zawał w trakcie np, jazdy samochodem albo kłótni z żoną, albo seksu z żoną, albo na przystanku w drodze do pracy (jak mój kolega z pracy). Czy zawał w innej sytuacji życiowej jest "akceptowalny", a w trakcie nurkowania to problem braku wymaganych badań?

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Tatjan » śr 15 wrz 2010, 07:16

Zawał w trakcie seksu z żoną? Fuuuu....
Ale ten ortopeda ciekawostka... I tylko w majtkach te przysiady robiłaś?
Lekarzom to dobrze !
Nic dziwnego że Dottore jest za utrzymaniem badań!

Awatar użytkownika
Dottore
Cool gość
Posty: 315
Rejestracja: wt 28 lip 2009, 12:09
Reputacja: 5
Cyfra: 400
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Dottore » śr 15 wrz 2010, 08:47

Zawał dokonał się pod wodą.
Każdy "mój"nurek, którego dopuściłem do badania, miał wykonaną próbę wysiłkową.
Wyjątkiem byli uczestnicy maratonów, triathloniści itp.
Kwalifikacja do każdego w zasadzie sportu dotyczy każdego człowieka, nie wyników badań.
Oczywiście nikt nie ma wpływu na wystąpienie zawału.
W pewnych sytuacjach można go jednak przewidzieć.
Moim zdaniem, nurkowanie jest bardziej obciążające dla organizmu, a badań (sensownych) brak.
Zachęcam do profilaktyki, nie dla orzeczenia, ale dla własnego bezpiecznego funkcjonowania, nie tylko na lotnisku.

Awatar użytkownika
aldona
Świeżonka
Posty: 50
Rejestracja: ndz 05 paź 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: aldona » śr 15 wrz 2010, 12:14

No tak, sensowne badania powinny być. Tylko jakie są sensowne?
Druga sprawa, jeżeli człowiek czuje się dobrze i nic mu nie dolega, to po co się badać?
Ot, takie filozoficzne rozważania pacjenta, który chciałby sobie normalnie żyć, a nie spędzać czas na badaniach i lekarzach w poszukiwaniu chorób, podczas gdy nic mu nie dolega.

To, że zawał być w trakcie nurkowania, nie oznacza, że nurkowanie się do tego przyczyniło. Na pewno nie można mu było udzielić pomocy, bo wszystko działo się pod wodą. Rozumiem traumę rodziny i znajomych, ale czy badania na pewno by coś zmieniły? Czy gdyby nie nurkował i dostał zawału w innej sytuacji, to udałoby mu się przeżyć?
Moje doświadczenia są takie, że zawały przytrafiają się w różnych sytuacjach.
Mój wujek miał zawał, siedząc w fotelu przed telewizorem (przeżył). Koleżanka z pracy dostała zawału i zmarła podczas wizyty u kosmetyczki. Kolega z pracy miał zawał i zmarł na przystanku w drodze do pracy. Ostatnia dwójka była otoczona ludźmi, pogotowie przyjechało szybko, a pomimo to zmarli.

Dużo jest aktywności życiowych, które są trudne i wyczerpujące dla organizmu, jak również niebezpieczne. Do ich uprawiania nie wymaga się jednak orzeczeń lekarskich, poprzedzonych serią badań. Mam na myśli pływanie, wspinaczkę, maraton, a także pracę, seks, tenis itd.itd.
Dlaczego akurat skoki spadochronowe i nurkowanie uważane są za takie, że trzeba się koniecznie przebadać? Czemu nie zostawić decyzji osobie, która to chce robić, bo przecież to ta osoba odpowiada sama za siebie?

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: iwan » śr 15 wrz 2010, 12:30

Aldona, to bardzo trafne spostrzeżenie bo w wielu momentach proceduralnie odbiera się nam prawo decydowania o sobie stosując widełki kryteriów i osoby, które są w mocy aby decydować, czy coś nam wolno czy nam nie wolno.
I tak, mamy 97 letniego dziadka, który za kierownicą samochodu może zrobić innym krzywdę i skoczka, który w większości przypadków może zrobić tylko sobie samemu krzywdę
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Dottore
Cool gość
Posty: 315
Rejestracja: wt 28 lip 2009, 12:09
Reputacja: 5
Cyfra: 400
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Dottore » śr 15 wrz 2010, 13:15

Chciałem zakończyć temat, ale jeszcze trochę.
Nie chciałbym wnikać w patofizjologię nurkowania, nie mniej nie zgodzę się z wątpliwościami, że nurkowanie nie pomogło w zawale. Pomogło, bez wątpienia. Szczegóły gdzie indziej.

Może nie jestem rozumiany tak jak chciałbym.
Nie mam wpływu na regulacje prawne. Takie są zalecenia i na razie szybko się nie zmienią.
Namawiam natomiast na szeroko rozumianą profilaktykę zdrowia, zwłaszcza u osób mających kontakt z ekstremalnymi czynnikami środowiska.
Nie jestem zwolennikiem sankcjonowania wg paragrafów zdrowia. Zdecydowanie bardziej wolę wiedzę na temat stanu zdrowia zainteresowanych oraz modyfikacją tegoż, umożliwiającą bezpieczne wykonywanie ulubionych zajęć. Oceniać i kwalifikować należy człowieka, jako całość, a nie jedynie taki czy inny wynik badania.
Dobre samopoczucie jest niezwykle cenne. To jednak zbyt mało. Przypomnę tylko mantrę powtarzaną przez pilotów:
"Nie ma ludzi zdrowych, są tylko niedokładnie przebadani". I to prawda.
Prosty przykład: skoczkowie "stratosferyczni" mogli obserwować swoje tętno.
Nic nie robiąc, nie stresując się (teoretycznie) rekordziści osiągali ponad 150 bpm.
Można to racjonalnie wytłumaczyć?
Aby uniknąć niespodzianek robi się badania. A i tak życie zaskakuje.

100 letni kierowcy są zagrożeniem. Ostatnio czytałem o 84 latku, bez jednego oka, z zaćmą w drugim, który na pasach zdjął pieszego. Skutecznie...
Ma sądowy zakaz prowadzenia samochodu (wcześniej też narozrabiał) ale na rozprawę przyjechał samochodem...
Czerwone Tico w Toruniu... Pablo, uważaj!

Jak widać przech....je są nie tylko na lotniskach.

Awatar użytkownika
Norbi
Nielot
Posty: 26
Rejestracja: wt 01 gru 2009, 23:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Włocławek

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Norbi » śr 15 wrz 2010, 18:51

Temat szeroki jak niebo i głęboki jak woda, trudno nie przyznać dyskutantom wielu racji.
Według mnie trzeba połączyć kilka rzeczy: profilaktykę, zdrowy rozsądek i przezorność.
Mój ojciec, kiedy uczył mnie jeździć samochodem, ciągle powtarzał: najważniejsze to zasada ograniczonego zaufania. Na początku z tego się śmiałem, ale szybko przekonałem się, że to były bardzo mądre słowa. Kilka razy przewidziałem dziwne zachowania delikwentów i póki co jestem z Wami :-))
Oczywiście, to wszystko i tak nam nie gwarantuje nieśmiertelności, bo trochę szczęścia w życiu także trzeba mieć.
Nie boję się skakać czy nurkować. Respekt oczywiście mam, ale to już pewnie kolejny temat.
I tak myślę, że mój koniec będzie inny, prozaiczny, a jaki dokładnie ? Nie ma to wtedy już żadnego znaczenia.....

Ot tak się uzewnętrzniłem znienacka :lol:


PS Gdybym w przyszłości mylił się co do powodów mojego zejścia, nie musicie mnie o tym informować :-)

mariusz.hc

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: mariusz.hc » śr 15 wrz 2010, 20:37

aldona pisze:Co do kręgosłupa, to jakoś nikt nas nie bada w związku z wykonywaniem pracy biurowej, która jest dla kręgosłupa zabójcza. Do gry w tenisa też nie trzeba badań kręgosłupa. Albo do jazdy samochodem (długotrwała pozycja siedząca).
..no tak jak jeszcze postawimy na przeciw skokom spadochronowym oglądanie tv,chodzenie na grzyby ,wędkowanie, taniec to chyba będzie komplet :-P

Awatar użytkownika
aldona
Świeżonka
Posty: 50
Rejestracja: ndz 05 paź 2008, 23:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: aldona » czw 16 wrz 2010, 09:21

Mariusz, mówimy o kręgosłupie i o tym, co dla niego szkodliwe, a nie o skokach.
Czy gdziekolwiek napisałam, że skoki to pikuś? please...

mariusz.hc

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: mariusz.hc » czw 16 wrz 2010, 15:21

Aldona tak mówimy o kręgosłupie ale w warunkach innych niz codzienne bardziej ekstremalnych i o skokach spadochronowych gdzie zdarzyc sie może wszystko a nie to że cos mnie zacznie boleć lub spadnę z krzesła tylko otym że TAM np zdarzają sie sytuacje awaryjne którym trzeba sprostac i wyjśc cało np z otwarcia nie w płaskiej co zdarzyło sie mi podczas ratowania ale przeh..om to się nie zdarza no nie ;-)

Awatar użytkownika
Situ
Nielot
Posty: 12
Rejestracja: wt 20 lip 2010, 17:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Situ » pn 20 wrz 2010, 12:37

cześć,
złożyłem odwołanie w formie podania w Urzędzie Lotnictwa, dołączyłem jako załącznik konsultację dr Penconka, ale rewelacji się nie spodziewam ;-)

wygląda na to, że moja przygoda ze skokami będzie musiała poczekać co najmniej 2 sezony.

dzięki jeszcze raz wszystkim za zainteresowanie i życzę udanych lotów ;-)

Awatar użytkownika
Wiksa
Cool gość
Posty: 415
Rejestracja: pn 11 cze 2007, 00:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warszawa\Łuków
Kontakt:

Re: nieprawidłowy kręgosłup

Post autor: Wiksa » pn 20 wrz 2010, 12:39

jedź z nami do Hiszpanii tam nie musisz mieć badań :)
Bo fantazja, fantazja jest od tego aby bawić się bawić na całego... :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość