Katastrofa tandemu w USA

forum poświęcone analizie wypadków jako materiału szkoleniowego. Uprasza się o opisy pozbawione imion i nazwisk oraz o nie stawianie świeczek [!]
Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Katastrofa tandemu w USA

Post autor: iwan » pt 09 cze 2017, 08:21

http://www.wwltv.com/mb/news/skydivers- ... /443736393

http://www.dropzone.com/cgi-bin/forum/g ... ead#unread


Atak serca pilota tandemu był jedną z przyczyn tej katastrofy. AAD zadziałał ale niestety zapas wplątał się w hamulec.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 92
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: łosiu » pt 09 cze 2017, 12:47

2 przypadki splątania zapasu z hamulcem w systemie tandemowym w 2 tygodnie.
ktoś z Was ma wiedzę ile razy do tej pory miały miejsce awarie tego typu?
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: iwan » pt 09 cze 2017, 16:15

Jeszcze niedawno Skydive Lodi, tam co prawda był błąd pilota ale efekt taki sam.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
PanCiekawyReturn
Cool gość
Posty: 145
Rejestracja: czw 11 wrz 2014, 10:11
Reputacja: -24

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: PanCiekawyReturn » sob 10 cze 2017, 13:31

Skoro stracił przytomność, to musiał na coś chorować przewlekle /nie traci się conscience od tak bez powodu/. W jaki sposób zatem przeszedł badania okresowe; ktoś go przecież certyfikowal na kolejny okres ?

Awatar użytkownika
Calypso
Nielot
Posty: 43
Rejestracja: ndz 15 mar 2009, 15:39
Reputacja: 0
Cyfra: 1000
Licencja: D
Lokalizacja: Elbing
Kontakt:

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: Calypso » sob 10 cze 2017, 19:44

PanCiekawyReturn pisze:
sob 10 cze 2017, 13:31
Skoro stracił przytomność, to musiał na coś chorować przewlekle /nie traci się conscience od tak bez powodu/. W jaki sposób zatem przeszedł badania okresowe; ktoś go przecież certyfikowal na kolejny okres ?
Iwan napisał "atak serca". Tego generalnie nie można przewidzieć więc drążenie tego jest drogą do nikąd.......
Ciekawe podejście do tematu masz kolego. Od razu zakładasz że musiał na coś chorować przewlekle..... :evil:
Masssakra
8-)

Awatar użytkownika
PanCiekawyReturn
Cool gość
Posty: 145
Rejestracja: czw 11 wrz 2014, 10:11
Reputacja: -24

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: PanCiekawyReturn » sob 10 cze 2017, 23:25

Ok, bądźmy scisli: raport koronera podaje jako przyczynę chorobę serca polegająca na zwężeniu tętnicy aorty : "An autopsy revealed Benjamin Leroy Crowell, 58, suffered from critical coronary artery " która doprowadziła do zatrzymania akcji serca.
Ataku nie dostaje się od tak, po wyskoczeniu z samolotu.
Facet chorował na chorobę wieńcowa z nadmiaru cholesterolu, nadciśnienia lub innych czynnikow np. genetycznych, a to są niewątpliwie choroby przewlekłe. A więc powraca pytanie : w jaki sposób zatem przeszedł badania okresowe, skoro chorował na serce ? Chyba że w USA takich badań nie ma.

Awatar użytkownika
mati83
Nielot
Posty: 32
Rejestracja: czw 04 sie 2016, 16:13
Reputacja: 31
Cyfra: 40

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: mati83 » ndz 11 cze 2017, 08:03

PanCiekawyReturn pisze:
sob 10 cze 2017, 23:25
Ok, bądźmy scisli
No dobra... ;)
zwężeniu tętnicy aorty
Rozumiem, że chodzi Ci o zwężenie aorty.


Tak się składa, że aorta jest największym naczyniem w ciele człowieka i naprawdę ciężko ją tak zwęzić (np. blaszkami miażdżycowymi) aby zupełnie zamknąć jej światło. Z tego co piszesz, facet chorował na chorobe wieńcową, której najgroźniejszą komplikacją jest, owszem, zawał serca (czy atak serca - kwestia nazewnictwa), czyli krytyczne zwężenie jednej lub kilku tętnic wieńcowych. Tętnice wieńcowe doprowadzają krew do mięśnia sercowego, w sensie nie przedsionków i komór, tylko do samego mieśnia sercowego, do ścian serca. Właściwie można powiedzieć, odżywiaja serce. Swoja nazwę wzięły od tego, że okalają serce jak wieniec...

Teraz tak. Zawału nie dostaje się w ciągu kilku sekund, to wszystko trwa kika godzin i najprawdopodobniej facet musiał czuć się tego dnia nieciekawie. Najpewniej stres, wysiłek fizyczny, adrenalina, która dodatkowo obkurcza naczynia krwionośne, były na tyle dużym obciążeniem dla serca, że facet dostał nagłego zatrzymania krążenia akurat podczas skoku, no trzeba mieć pecha. Pewnie było tak jak mówisz, że facet musiał chorować już dłuższy czas, ale dam sobie rękę uciąć, że przynajmniej połowa skoczków po 45 r. ż. choruje na chorobę wieńcową i skacze. W mojej ocenie problem nie polega na tym, że facet chorował i nikt mu nie powiedział na badaniach, że jest chory, tylko na tym, że facet w danym dniu (pomimo, jak zakładam złego samopoczucia), nie zgłosił organizatorowi faktu, że jego stan psychofizyczny nie pozwala na skakanie ze spadochronem, tym bardziej z pasażerem...


Niemniej jednak, dzisiaj przed komputerem każdy z nas może sobie gdybać i gadać co mu się chce. Nie było nas tam, nie mamy pewności jak się czuł, jaka była sytuacja, więc wszelkie dywagacje na temat danej sytuacji są tylko i wyłącznie czysto teoretyczne!;)
"Why walk when you can fly..."

Awatar użytkownika
PanCiekawyReturn
Cool gość
Posty: 145
Rejestracja: czw 11 wrz 2014, 10:11
Reputacja: -24

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: PanCiekawyReturn » ndz 11 cze 2017, 11:07

mati83 pisze:
ndz 11 cze 2017, 08:03
...przynajmniej połowa skoczków po 45 r. ż. choruje na chorobę wieńcową i skacze.
.
...potwierdzasz tylko moją tezę : to choroby przewlekłe.
Dlaczego zatem w USA chorując na nie, można sobie skakać narażając życie pasażera?
Gdyby skakał sam , nie w formacjach, to nie ma sprawy.

Awatar użytkownika
mati83
Nielot
Posty: 32
Rejestracja: czw 04 sie 2016, 16:13
Reputacja: 31
Cyfra: 40

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: mati83 » ndz 11 cze 2017, 19:39

To nie jest Twoja teza. Choroba wieńcowa jest choroba przewlekłą nie od dziś i jestem przekonany, że to nie Ty to odkryłeś... ;)
"Why walk when you can fly..."

Awatar użytkownika
Jarzyn
Cool gość
Posty: 170
Rejestracja: ndz 17 gru 2006, 16:43
Reputacja: 46
Cyfra: 1300
Licencja: D
Lokalizacja: Olsztyn / Dubaj

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: Jarzyn » pn 12 cze 2017, 10:26

iwan pisze:
pt 09 cze 2017, 08:21
http://www.wwltv.com/mb/news/skydivers- ... /443736393

http://www.dropzone.com/cgi-bin/forum/g ... ead#unread


Atak serca pilota tandemu był jedną z przyczyn tej katastrofy. AAD zadziałał ale niestety zapas wplątał się w hamulec.

Na dz.com Bill Both wypowiedział sie, jedyna osoba ktora zmarła podczas tego wypadku był TM, smierć poniósł w wyniki zawału serca

,,In the vast majority of cases, firing a reserve into a trailing drogue results in a good reserve deployment. From initial unconfirmed reports, it appears that at Slidell, the very experienced TM lost conscienceless due to a heart problem right after throwing the drogue, and died after landing of the same problem. The Vigil AAD fired on schedule resulting in a good reserve opening. The pair landed the VR-360, with brakes still set, soft enough so that the student was basically unhurt. A full, verified, report will be released at a later date,,

Awatar użytkownika
PanCiekawyReturn
Cool gość
Posty: 145
Rejestracja: czw 11 wrz 2014, 10:11
Reputacja: -24

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: PanCiekawyReturn » pn 12 cze 2017, 20:57

mati83 pisze:
ndz 11 cze 2017, 19:39
To nie jest Twoja teza. Choroba wieńcowa jest choroba przewlekłą nie od dziś i jestem przekonany, że to nie Ty to odkryłeś... ;)
Oczywiście. Nie jestem lekarzem.
Zarzucono mi jedynie fałszywe jakoby stwierdzenie, że atak serca jest następstwem choroby przewlekłej.

Awatar użytkownika
mati83
Nielot
Posty: 32
Rejestracja: czw 04 sie 2016, 16:13
Reputacja: 31
Cyfra: 40

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: mati83 » czw 15 cze 2017, 07:08

Niestety tak jest, że zawał serca jest następstwem choroby przewlekłej. W skrajnych przypadkach może też do niego doprowadzić silny stres, czy zażycie niektórych narkotyków, ale najczęściej przyczyną jest choroba wieńcowa oraz nikotynizm, styl życia czy nieodpowiednia dieta.

Niemniej jednak, cały czas twierdzę, że...
mati83 pisze:
ndz 11 cze 2017, 08:03
...dzisiaj przed komputerem każdy z nas może sobie gdybać i gadać co mu się chce. Nie było nas tam, nie mamy pewności jak się czuł, jaka była sytuacja, więc wszelkie dywagacje na temat danej sytuacji są tylko i wyłącznie czysto teoretyczne!;)
"Why walk when you can fly..."

Awatar użytkownika
Marwen
Posty: 9
Rejestracja: sob 17 paź 2015, 22:17
Reputacja: 1
Cyfra: 207
Licencja: B
Lokalizacja: Banino

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: Marwen » czw 15 cze 2017, 19:35

Do automatu powinni zainstalować dodatkowy Cutter do odcięcia hamulca w tandemach, na pewno da się coś takiego zrobić.

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 116
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 42
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: cumel » pn 19 cze 2017, 09:57

Cutter to dobre rozwiązanie. Patrząc na tandem i zdwojone systemy to i cutter musi być na prawą i lewą rękę. Czyli kulka z lewej, kulka z prawej. Kiedyś może zobaczymy automat tandemisty z dwoma pinami. Technicznie jest to do zrobienia. Tu się pojawiają zimne bezduszne prawa ekonomiczne, czy rynek tego potrzebuje? Popyt i podaż.
Swoją drogą, w obu katastrofach tandemowych tak niewiele czasu pozostaje na jakąkolwiek reakcję. Od momentu zwolnienia droga (minimum 1500m),do odpalenia automatu (800m?-poprawcie bo nie pamiętam), i splątania było zaledwie 5-8s. NO COMMENT!
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
Muppet
Cool gość
Posty: 338
Rejestracja: pt 14 lis 2014, 20:42
Reputacja: 250
Cyfra: 1200
Licencja: D

Re: Katastrofa tandemu w USA

Post autor: Muppet » wt 20 cze 2017, 19:35

Tak Cumel i do tego 8 inflatorów, które napełnią wielką poduszkę powietrzną pod pasażerem :-) a tak serio, to zwielokrotnienie systemów, zwiększenie ilości uchwytów skomplikuje wszystko jeszcze bardziej i według mnie, zwiększy wypadkowość - nic nie zastąpi myślenia i zdrowego rozsądku. Nie jest wcale takie oczywiste, że TM odczuwał jakieś dolegliwości ale tego się nie dowiemy. Jeśli chodzi o badania lekarskie - cóż, nie wszystko i nie zawsze wychodzi - mój znajomy zmarł na zawał a wyniki, w tym trójglicerydy, cholesterole i inne cholerstwo miał w normie. Kilka lat temu był w USA wypadek, że TM stracił przytomność ale wylądował pasażer i po wylądowaniu rozpoczął reanimację TM - tyle tylko, że obaj to byli żołnierze.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość