Szkolenie spadochronowe a tunel

Informacje dotyczące tuneli aerodynamicznych. Imprezy, ceny szkoleń, opinie o instruktorach

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: iwan » wt 23 cze 2015, 08:40

Zapraszam do dyskusji na ten temat, bo jest ciekawy

http://skokiwhiszpanii.pl/support/skoki ... namicznych
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 92
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: łosiu » wt 23 cze 2015, 09:38

Ja jeszcze nie latałem w tunelu, ale w moim odczuciu jest świetnym narzędziem do treningu i może być bardzo pomocny w procesie szkolenia AFF.
Do funkcjonowania w trakcie swobodnego spadania i tak trzeba się przyzwyczaić i tylko skok z samolotu jest w stanie nas tego nauczyć, a nabycie umiejętności kontroli nad naszym ciałem w strugach powietrza pozwala na poświęcenie więcej uwagi na pozostałe elementy, jak np skupienie się na poleceniach wydawanych przez instruktora, kontroli wysokości itp. Gdybym teraz zaczynał szkolenie to prawdopodobnie spędził bym najpierw ze 30 min w tunelu. Ale na pewno nie dał bym się ciągać za samochodem :)
A na pewno wybiorę się na tunel przed powrotem do skakania ze 30 min na płasko i ze 30 na FF i do samolotu :)

A tak bajdełejem to marketing prowadzony przez Maxa może być w swoich konsekwencjach bardzo niebezpieczny, bo na pewno znajdzie się część ludzi która nie skorzysta z dobrodziejstw techniki takich jak internet i nie poczyta na temat skoków lecz zaufa kolorowym banerom i informacjom że tunel jest mega zajebisty i może zapobiec wielu tragediom, i że w połączeniu z ciąganiem za samochodem załatwiamy prawie cały skok od wyjścia z samolotu po lądowanie.... i zapewne część ludzi uwierzy......... szkoda słów....
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
Grzegorz
Świeżonka
Posty: 54
Rejestracja: pt 27 lut 2015, 08:29
Reputacja: 38
Cyfra: 215
Licencja: B-USPA
Lokalizacja: Bochnia

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Grzegorz » wt 23 cze 2015, 12:55

Hmm ja latałem 30 minut na tydzień przed rozpoczęciem kursu AFF.
Czy było to pomocne?
W jakimś sensie tak (pierwsze obycie ze strugami powietrza i locie w nich), ale na tunelu uczył mnie słowacki instruktor (i już chyba pod takie latanie w tunelu) a kurs AFF prowadził mi Iwan (no i tu zupełnie inna nauka, dużo tłumaczeń, odpowiednia sylwetka itd.)
Po AFFie byłem ponownie na tunelu i latałem na strugach o większej szybkości niż za pierwszym razem, w troszkę innej sylwetce, ćwicząc ślizgi, obroty, ruch tył-przód, jakieś podstawy FF.

Uważam że tunel jest bardzo dobrą opcją do ćwiczenia techniki, szczególnie do skoków FreeFly :)

Awatar użytkownika
Skyradek
Nielot
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 mar 2015, 22:15
Reputacja: 36
Cyfra: 600
Licencja: C
Lokalizacja: Kotitie 10, 49270 Pyhtää
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Skyradek » pn 29 cze 2015, 21:34

Na samym początku chciałbym zadać pytanie jakie wychowanie/szkolenie jest skuteczniejsze...
Wojskowe - stresowe
Nowoczesne – bezstresowe

Odpowiedz nie jest prosta, jedni muszą dostać kopa w dupę by coś zrozumieć innym ten kop tylko przeszkadza by ogarnąć co się dzieje.... Jednych jak nie opierdolisz to nie zapamiętają,,, innych jak opierdolisz wpadają w panikę i nic nie zapamiętają,( oprócz tego by się do Ciebie nie zbliżać, lub głupio przytakiwać na wszystko nawet na to czego nie rozumieją)

W spadochroniarstwie wojskowe podejście zdaje się sprawdzać w sytuacjach awaryjnych czynnościach automatycznych....
nie sprawdza się jednak w swobodnym spadaniu...
Z własnego doświadczenia wiem ze ludzie podczas kursu AFF lub tuz po, są strasznie spięci.... Spięcie mięśni nie pomaga w dobrym ułożeniu się na strugach....
baaaa jestem pewny ze, nie tylko w tym sporcie ten syndrom nie jest mile widziany...
W gimnastyce czy w tańcu tez raczej nie jest....
Spięcie natomiast jest mile widziane w boksie i sportach siłowych podnoszenie ciężarów itp....

Sukcesem ucznia jest trafić na odpowiedniego sobie instruktora...
Sukcesem instruktora jest dopasowanie swoich emocji, środków przekazu do ucznia...
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojej strony internetowej skyradek.com na której możecie zobaczyć jak latać

Awatar użytkownika
Skyradek
Nielot
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 mar 2015, 22:15
Reputacja: 36
Cyfra: 600
Licencja: C
Lokalizacja: Kotitie 10, 49270 Pyhtää
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Skyradek » pn 29 cze 2015, 21:44

Szkolenie spadochronowe a szkolenie tunelowe...

W tunelu można doskonalac tylko swobodne spadanie.... a to tylko mała część skoku spadochronowego......

Instruktor tunelowy może nauczyć cie wszystkiego na temat twojej pozycji ale nie jest najbardziej kompetentna osoba do wypowiadania się na temat sytuacji awaryjnych, latania na czaszy, oddzielania się od samolotu.

Idąc do tunelu z myślą robienia kursu AFF można poprosić o dodatkowe ćwiczenia i ukierunkowanie szkolenia ale nigdy nie będzie można zastąpić AFF tunelem.
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojej strony internetowej skyradek.com na której możecie zobaczyć jak latać

Awatar użytkownika
Skyradek
Nielot
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 mar 2015, 22:15
Reputacja: 36
Cyfra: 600
Licencja: C
Lokalizacja: Kotitie 10, 49270 Pyhtää
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Skyradek » pn 29 cze 2015, 21:51

AFF a później tunel dla ludzi o mocniejszych nerwach
tunel a później AFF dla ludzi o słabszych nerwach
?
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojej strony internetowej skyradek.com na której możecie zobaczyć jak latać

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: iwan » wt 30 cze 2015, 00:15

Skyradek pisze:AFF a później tunel dla ludzi o mocniejszych nerwach
tunel a później AFF dla ludzi o słabszych nerwach
?
Jeśli zestawiać to z odpornością to dałbym na odwrót. Dla tych o silniejszych nerwach najpierw tunel, bo im raczej nie zaszkodzi
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Skyradek
Nielot
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 mar 2015, 22:15
Reputacja: 36
Cyfra: 600
Licencja: C
Lokalizacja: Kotitie 10, 49270 Pyhtää
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Skyradek » wt 30 cze 2015, 01:10

wyobrazielm sobie
A
człowieka dla którego cały kors AFF to za dużo nerwów .... jak już potrafi latać w tunelu to przy skokach o ta część się już nie będzie tak musiał martwic wiec bedzie mial - minus 10 procent do stresu

B
człowieka dla którego nie ma rzeczy strasznych i po ogarnięciu latania w tunelu będzie tak arogancki i zapatrzony w siebie ze przy skoku nie będzie zwracał już uwagi na tak mało istotne rzeczy jak wysokość, latanie na czaszy, lądowanie....
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojej strony internetowej skyradek.com na której możecie zobaczyć jak latać

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: iwan » wt 30 cze 2015, 09:41

Arogancki pozostanie arogancki. A ten, co w życiu jedzie na czerwonym polu może tymi 10% zmniejszyć swoją czujność, która będzie mu potrzebna. Nie upieram się zbytnio, bo to co piszesz też ma sens. To trochę jak wyższość świąt bożego narodzenia nad wielkanocą
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Tatjan » czw 02 lip 2015, 07:17

Jak sama nazwa wskazuje - tunel to SYMULATOR swobodnego spadania. Dzięki tej symulacji możemy oswoić się, potrenować, udoskonalić.
Ale! Naszym celem jest SKYDIVING. Nurkowanie w niebie. Składnikami niezbędnymi w tym zajęciu są: lotnisko, samolot, spadochron na plecach, smród spalin, zmiana ciśnienia, pogoda, otwarcie, lot na czaszy, lądowanie. I na końcu, ale nie ostatnie banda rozwrzeszczanych współuczestników skoków.
W tunelu tego nie ma.
I kto chce niech zostanie w symulacji- jego sprawa.
Ja wybieram skydiving. A i do symulatora chętnie zajrzę, ale tam nie zostanę.

Awatar użytkownika
Muppet
Cool gość
Posty: 338
Rejestracja: pt 14 lis 2014, 20:42
Reputacja: 250
Cyfra: 1200
Licencja: D

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Muppet » czw 02 lip 2015, 21:17

W życiu używamy wielu narzędzi - to, że mamy stosowny klucz do rozkręcenia silnika to nie znaczy, że potrafimy ten silnik naprawić czy wyregulować. Tunel, to świetne narzędzie ale to tylko narzędzie do skydivingu, nawet nie tyle symulujące proces swobodnego spadania ile pozwalające poczuć strugi i powoli uczyć się je "czuć" i wyrabiać pamięć mięśniową aby potem probować to przekładać na skok. Należy pamiętać, że do naszego latania tunelowego, w powietrzu, oprócz uwarunkowań psychofizycznych (uczniowie) dochodzi to, że strugi podczas swobodnego spadania są inne, mamy spadochron na plecach, który nagle robi nam "dziwne" opory itp...W tunelu nie nauczymy się wyjścia z samolotu, kontroli wysokości czy kontrolowania przestrzeni wokół nas, nie nauczymy się procedur awaryjnych oraz procedur po otwarciu oraz lotu na czaszy... więc tunel, jak klucz 13 - zawsze przydatny ale samym kluczem, bez wiedzy i umiejętności za wiele nie zdziałamy :-)

Awatar użytkownika
Skyradek
Nielot
Posty: 25
Rejestracja: wt 03 mar 2015, 22:15
Reputacja: 36
Cyfra: 600
Licencja: C
Lokalizacja: Kotitie 10, 49270 Pyhtää
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Skyradek » pt 03 lip 2015, 16:27

SKYDIVING to sport.
bokser nie zrezygnuje z worka na rzecz sparing partnerów
pływak nie zrezygnuje z siłowni
myśliwy nie zrezygnuje ze strzelnicy
piłkarz nie zrezygnuje z biegania
skydiver nie zrezygnuje z tunelu

Wszystko zależy jak ambitny jesteś w tym co robisz....
Jeśli chcesz być najlepszy albo jak najszybciej najlepszy musisz wykorzystywać wszystkich możliwych narzędzi do tego by się takim stać...

(A wracając do tego co powinno być pierwsze to chyba nie ma to większego znaczenia.... Ale nie dziwie się Iwanowi ze napisał ze AFF powinien być pierwszy.... Obawiasz się dokładnie tego co ja... ze twój student zostanie "skrzywdzony" przez poprzedniego instruktora )
Zapraszam serdecznie do odwiedzenia mojej strony internetowej skyradek.com na której możecie zobaczyć jak latać

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: Tatjan » pt 03 lip 2015, 16:36

Tak. Ale pomysł żeby mieć choć symulacje spadają na plecAch jest wart uwagi. W sangonera Ła seca było takie urządzenie.

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: iwan » pt 03 lip 2015, 17:57

Radek, nie chodzi o skrzywdzenie przez tunelowego instruktora, choć można mieć obawy, że i w tej materii marketing wpłynie na cele i metody szkoleń tunelowych. Chodzi mi o to, czego nie mogę poprzeć żadnymi badaniami. Uważam za istotne pierwsze programowanie mózgu. Jeśli w skokach sprawą fundamentalnie istotną jest postrzeganie upływu czasu i zagrożenie wynikające z ewentualnego przegapienia wysokości, to tunel programuje latacza w sposób pozbawiony tego bodźca. Czyli wchodzi w spadochroniarstwo ktoś, kto niekoniecznie rozdziela indoor skydiving od real skydiving. Uważa, że jest wstępnie przygotowany do skoków i zaczyna skakać ze skazą mentalną.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
yyoex
Cool gość
Posty: 316
Rejestracja: pn 22 wrz 2008, 21:35
Reputacja: 104
Lokalizacja: Berlin
Kontakt:

Re: Szkolenie spadochronowe a tunel

Post autor: yyoex » pt 03 lip 2015, 18:43

iwan pisze: Uważam za istotne pierwsze programowanie mózgu. Jeśli w skokach sprawą fundamentalnie istotną jest postrzeganie upływu czasu i zagrożenie wynikające z ewentualnego przegapienia wysokości, to tunel programuje latacza w sposób pozbawiony tego bodźca.
Może tu warto wspomnieć o wypadku, gdzie chłopak, który łatał wiele godzin w tunelu, skacząc z ojcem (który filmował) zapomniał, ze nie jest w tunelu ... (nie miał automatu)
have a nice day
jörgen
Member of the "Beef", SRA 5425, SRA-GW 12, Muff # 5126

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość