Pierwsze wrażenia po tunelu

Informacje dotyczące tuneli aerodynamicznych. Imprezy, ceny szkoleń, opinie o instruktorach

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 92
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: łosiu » wt 11 sie 2015, 23:25

Tak tak, to było dziś, więc na świeżo chciałem się podzielić swoimi wrażeniami....
Dzisiaj wybraliśmy się na tunel popatrzeć jak kolega "wylatuje" swój prezent. Uczepił się taki mały brzdąc do nogawki i mówi "Tato, ja chcem polatać, do góry". Szybka gadka, od trzeciego roku życia można latać, więc syn szczęśliwy. Ja również postanowiłem spróbować....

I jakie było moje zdziwienie, że mój syn radził sobie chyba lepiej niż ja :) No może nie dużo, ale miał ubaw chłopak.

A wracając do moich odczuć... Od ostatniego skoku minęło ponad 2 lata i .... strasznie słabo sobie radziłem...
Myślałem, że będzie łatwiej, ale jednak spadanie w masie powietrza wydaje mi się być "łatwiejsze" od unoszenia się na strugach pędzącego powietrza.
Spodziewałem się, że lepiej mi pójdzie, ale.... wyszło na to że człowiek musi się uczyć na nowo latania i to w tunelu. Nie wiem jak by to wyglądało przy skoku z samolotu, bo jeśli tak samo to ciężki będzie powrót. Ale to jak dobrze pójdzie najwcześniej w przyszłym roku.
Było bardzo sympatycznie, ale za mało. 2 x 1,5 min w sumie tylko po to żeby zobaczyć jak jest.
Następnym razem mam nadzieje że będzie 30 min i te 30 min będzie już normalnym treningiem.
I jeszcze jedno spostrzeżenie - osoby które latały pierwszy raz radziły sobie lepiej ode mnie.... Ja jakoś próbowałem robić to czego się wcześniej uczyłem, ale... nie przyniosło to pożądanych rezultatów.
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
mathrick
Cool gość
Posty: 222
Rejestracja: pt 28 lis 2014, 22:31
Reputacja: 84
Cyfra: 130
Licencja: DFU C
Lokalizacja: Odense, Dania

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: mathrick » śr 12 sie 2015, 12:31

łosiu pisze:Myślałem, że będzie łatwiej, ale jednak spadanie w masie powietrza wydaje mi się być "łatwiejsze" od unoszenia się na strugach pędzącego powietrza.
W dużej części dlatego, że na niebie nie masz ograniczonej przestrzeni i stałego, łatwego punktu odniesienia, więc pewnych rzeczy i pomyłek zwyczajnie nie zauważasz, a pewnymi nie musisz się przejmować i nie są one problemem. Tunel to jednak symulator, i jaki by nie był pomocny, to jest to inny sport w innych warunkach. Z drugiej za to strony, pewne rzeczy dużo łatwiej w tunelu wyćwiczyć bo masz się do czego odnieść. Działa to również w przeciwną stronę, swego czasu dwie instruktorki z naszego miejscowego tunelu (które zaczęły skakać bo pracowały w tunelu, a nie odwrotnie) postanowiły stanąć do zawodów w FF 2-way, po czym elegancko skiepściły kilka pierwszych rund, mimo tego, że praktyki tunelowej im nie brakowało.

Awatar użytkownika
łosiu
Administrator
Posty: 553
Rejestracja: pn 08 lut 2010, 09:06
Reputacja: 92
Cyfra: 38
Licencja: CPL(A)
Lokalizacja: Stara Wieś
Kontakt:

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: łosiu » śr 12 sie 2015, 17:31

mathrick pisze:
łosiu pisze:Myślałem, że będzie łatwiej, ale jednak spadanie w masie powietrza wydaje mi się być "łatwiejsze" od unoszenia się na strugach pędzącego powietrza.
W dużej części dlatego, że na niebie nie masz ograniczonej przestrzeni i stałego, łatwego punktu odniesienia, więc pewnych rzeczy i pomyłek zwyczajnie nie zauważasz, a pewnymi nie musisz się przejmować i nie są one problemem.
No nie do końca, bo mówię tu o skokach treningowych, gdzie miałem dobry punkt odniesienia, czyli instruktora - oczywiście nie jest to ściana i ten punkt również się przemieszczał w zależności od tego co robiliśmy. Wydaje mi się jednak, że ta trudność między innymi wynika z prędkości, bo ja spadając miałem TAS AVG 220-240 km/h na płasko (jeszcze to zweryfikuję jak będę miał alti w dłoni). Przy tamtych skokach to nie ja dostosowywałem się do prędkości instruktora, lecz on do mojej.
W tunelu natomiast musiałem unieść się na strudze poniżej mojej prędkości granicznej a to już wymaga ciut inne sylwetki. Przy spadaniu się tym nie przejmowałem, po prosty zapierdal...em
IMO przy strudze na tunelu 230 km/h było by mi łatwiej, ale ja się nie znam, tak mi się tylko wydaje.
pain is temporary... quitting lasts forever...
http://latasie.pl

Awatar użytkownika
mathrick
Cool gość
Posty: 222
Rejestracja: pt 28 lis 2014, 22:31
Reputacja: 84
Cyfra: 130
Licencja: DFU C
Lokalizacja: Odense, Dania

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: mathrick » śr 12 sie 2015, 19:07

A to fakt, tunel zawsze zaczyna od niskiej prędkości (a jak kupujesz pakiet intro 2 x 1,5min, to jesteś początkującym). Latanie na siatce jest upierdliwe, ale robią to dla bezpieczeństwa i zapewnienia prawidłowej sylwetki zanim puszczą pełną strugę.

Awatar użytkownika
Bartek_
Nielot
Posty: 39
Rejestracja: pn 07 lip 2014, 10:22
Reputacja: 11
Licencja: F.A.I. C, ŚK C
Lokalizacja: EPBK, Teuge NL
Kontakt:

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: Bartek_ » czw 13 sie 2015, 13:03

mathrick pisze:...zanim puszczą pełną strugę.
no na pełnej predkosci to było by ciężko w płaskiej ;)

Awatar użytkownika
mathrick
Cool gość
Posty: 222
Rejestracja: pt 28 lis 2014, 22:31
Reputacja: 84
Cyfra: 130
Licencja: DFU C
Lokalizacja: Odense, Dania

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: mathrick » pt 14 sie 2015, 15:14

Prawda to, ale pojęcie pełnej strugi zależy od pozycji :). Niekoniecznie oznacza 100% mocy wentylatorów. Miałem na myśli to, że operator celowo daje strugę słabszą niż spodziewana prędkość potrzebna do swobodnego lotu.

Awatar użytkownika
Pioter
Nielot
Posty: 18
Rejestracja: wt 06 paź 2015, 11:46
Reputacja: 2
Cyfra: 42

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: Pioter » śr 14 paź 2015, 15:44

W tunelu jak i w powietrzu w szybszej strudze wszystkie ruchy ciała są bardziej odczuwalne w sensie takim, że przy mniejszej prędkości trzeba więcej siły włożyć w wykonanie założonego zadania, gdy wieje mocniej to wystarczy delikatniejszy ruch ręki i już kręci się obroty. Szybsza struga w moim przypadku z moją dyskopatią lędźwiową powoduje problem z prawidłowym dogięciem wtedy trzeba ratować się skracaniem całej sylwetki przez co nie jest ona stabilna i wtedy z pomocą przychodzi pas +7 kg ;)
Poza lataniem w tunelu jestem też operatorem, gościliśmy skoczka 600+ skoków (nigdy nie latał w tunelu) i w pierwszej sesji miał problem w utrzymaniu się w centrum, miotało nim po ścianach (Specjalnie musiałem zwolnić strugę żeby się uspokoił i dostosował sylwetkę) za to kolejne sesje już były w porządku i na większej prędkości. Tunel to inne środowisko trzeba się z nim oswoić i kolejne minuty są w tym pomocne no i trening w nim przekłada się na umiejętności podczas skoku w 100% :)

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 116
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 42
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: cumel » pn 06 lut 2017, 15:07

Ale jajca !!! Kiedyś to oglądałem, ale nie wiedziałem że to nasza słowiańska dziewczyna. I to ze stolycy!!!

https://www.youtube.com/watch?v=-Aw-qjG2zEI

Szacun! Dziewczyna wywija ;-)
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

Awatar użytkownika
mati83
Nielot
Posty: 32
Rejestracja: czw 04 sie 2016, 16:13
Reputacja: 31
Cyfra: 40

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: mati83 » czw 09 lut 2017, 07:49

Jak nie wiedziałeś, jak ona tam po polsku nawija... ;) No Maja daję radę! ;)
"Why walk when you can fly..."

Awatar użytkownika
cumel
Cool gość
Posty: 116
Rejestracja: wt 10 lip 2012, 14:16
Reputacja: 42
Cyfra: 2009
Licencja: E
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: cumel » czw 09 lut 2017, 13:47

;-) Wcześniej oglądałem całe zawody w tunelu jak latają inni, a dopiero niedawno kliknąłem na ten link gdzie było coś więcej i tylko o mistrzyni.
Słyszałem takie hasło rocznika 1999; "...młodość, chudość, zajebistość". :-)

Pozdrawiam
Lepiej skakać niż się leczyć!!!

karlla
Posty: 6
Rejestracja: wt 14 mar 2017, 10:31
Reputacja: 0
Cyfra: 3

Re: Pierwsze wrażenia po tunelu

Post autor: karlla » pt 17 mar 2017, 17:28

cumel pisze:Ale jajca !!! Kiedyś to oglądałem, ale nie wiedziałem że to nasza słowiańska dziewczyna. I to ze stolycy!!!

https://www.youtube.com/watch?v=-Aw-qjG2zEI

Szacun! Dziewczyna wywija ;-)
Widziałam ostatnio materiał o niej i mega! Bardzo fajnie sobie dziewczyna radzi, naprawdę wymiata :) Mam nadzieję, że dopiero zaczyna się jej duża kariera.
Czakramy - moja pasja

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość