zawiedziona...

Gdzie można skoczyć, opinie o instruktorach, ceny, informacje

Moderator: łosiu

Awatar użytkownika
Thea74
Posty: 1
Rejestracja: czw 03 wrz 2015, 16:10
Reputacja: 0

zawiedziona...

Post autor: Thea74 » czw 03 wrz 2015, 17:25

Witam wszystkich i pragnę podzielić się refleksją na temat skoków jakie odbywają się na terenie szczecińskiego aeroklubu. Prowadzona przez pana Artura Karwowskiego vel "Carlosa" strona "Lecim na Szczecin" obiecuje wspaniałe przeżycia związane ze skokiem w tandemie. Niestety pan reprezentuje totalny brak profesjonalizmu,jeśli chodzi o kontakt z klientem. Termin ustalany i odwoływany od miesięcy, brak odpowiedzi na maile i nieodbierane telefony.Czułam się totalnie lekceważona ale tak bardzo pragnęłam tego skoku, który miał być niespodzianką i prezentem dla mojej siostry na 30 urodziny i jednym z niezapomnianych przeżyć w życiu... W końcu pan "Carlos" na umówiony termin, zjawia się na lotnisku po niemal dwóch godzinach spóźnienia i stwierdza, że moja siostra nie potrzebuje żadnego instruktarzu,bo samolot odpali albo nie i skok się uda albo nie! Poczuliśmy się totalnie olani i zażądaliśmy zwrotu kasy.Pan "Carlos" normalnie chciał odjechać i dopiero pod groźbą wezwania policji oddał pieniądze. Pozostał nam zawód, niesmak i żal. Dotychczas byłam przekonana, że ludzie zajmujący się takim pięknym sportem, związanym z umiłowaniem wolności, w życiu wyróżniają się także pięknymi i szlachetnymi cechami... Nie chcę obarczać środowiska odpowiedzialnością ale niewątpliwie działalność takich osób jak pan Artur Karwowski, kładzie się cieniem na propagowaniu tej wspaniałej idei i sportu jakim jest latanie spadochronowe! A może po prostu nie każdy powinien zakładać firmę związaną z własną pasją? Może lepiej pozostać z tą głową w chmurach skoro nie umie się stąpać po ziemi?
Pozdrawiam, Dorota Wawer

Awatar użytkownika
iwan
Administrator
Posty: 4200
Rejestracja: wt 05 gru 2006, 22:24
Reputacja: 467
Cyfra: 10000
Licencja: D-USPA
Lokalizacja: ze źródła
Kontakt:

Re: zawiedziona...

Post autor: iwan » czw 03 wrz 2015, 19:19

Witaj Dorota, przeniosę ten wpis do działu związanego ze skokami tandemowymi, aby powitalnia pozostała powitalnią.
Skoki spadochronowe w słonecznej Hiszpanii - Przyjedź, odpocznij, poskacz bezpiecznie

Awatar użytkownika
Carlosky
Posty: 1
Rejestracja: pt 04 wrz 2015, 15:38
Reputacja: 0

Re: zawiedziona...

Post autor: Carlosky » sob 05 wrz 2015, 15:47

Szanowna Pani,

Termin wykonania skoku faktycznie był przekładany, niestety nie mam wpływu na pogodę i działalność Aeroklubu Szczecińskiego..
Na lotnisku byliśmy umówieni na godz 16.30 i tak też przyjechałem…
Godzina przyjazdu nie jest równoznaczna z godzina wykonania skoku i każdego o tym informuje. Niestety w tym dniu piloci aeroklubowi nie dojechali na czas i zamiast ok. godz 17 pierwszy wylot poleciał do góry po godz 18.
Państwo stwierdzili, że to jest skandal, ze umawialiście się na 16.30 i że nie będziecie absolutnie dłużej czekać, czujecie się oszukani i natychmiast mam zwrócić pieniądze albo wzywacie policje..
Skok został opłacony przelewam na mój firmowy rachunek na podstawie FV i tak też chciałem zwrócić całą kwotę, zaczęły się jednak groźby i wyzwiska więc dla świętego spokoju oddałem gotówkę. Nie miałem całości w PLN dlatego cześć była w € - kwota zwrotu przewyższyła wpłacona o ponad 100PLN.. na usługę wystawiłem FV której nie mogę teraz anulować i jestem dodatkowo stratny o VAT i podatek dochodowy..

Niedawno minęło 16 lat o mojego pierwszego skoku, do tej pory wykonałem ich niemal 5000 i pierwszy raz spotkała mnie taka nieprzyjemna sytuacja, szczerze mówiąc nawet nie wiedziałem jak się mam zachować, ba nadal nie wiem...

Awatar użytkownika
Tatjan
Maniak
Posty: 1121
Rejestracja: czw 04 gru 2008, 11:25
Reputacja: 51
Licencja: SK D USPA D-31279
Lokalizacja: z Warszawy

Re: zawiedziona...

Post autor: Tatjan » ndz 06 wrz 2015, 08:26

Jeżeli kasa poszła przelewem i była fv to szkoda że nie wezwali policji. To studzi nastroje. Od kilkunastu lat mam co jakiś czas w serwisie takich klientów.
To w usługach norma.

Awatar użytkownika
Muppet
Cool gość
Posty: 338
Rejestracja: pt 14 lis 2014, 20:42
Reputacja: 250
Cyfra: 1200
Licencja: D

Re: zawiedziona...

Post autor: Muppet » pn 07 wrz 2015, 19:43

Niestety, niektórzy ludzie decydując się na skok w tandemie traktują to jak karuzelę bądź autobus PKS - nie rozumieją, że jest wiele czynników w tym sporcie a przede wszystkim czynników decydujących o bezpieczeństwie. Miałem przypadki, że podchodził CB-ek do lotniska i robiliśmy standby, tłumacząc czekającym pasażerom, że musimy poczekać aż się przemieści bo jak się pojawi nad lotniskiem a będziemy w powietrzu to będzie to niebezpieczna sytuacja i słyszałem komentarze "eee... takiej chmurki się boją" - cóż, bez względu na opinie i pretensje pasażerów postępujemy zgodnie z zasadami bezpieczeństwa i pomijamy durne komentarze milczeniem. Również to, że godzina przybycia na lotnisko nie jest godziną wejścia na pokład samolotu ludzie komentują niezbyt dla nas pochlebnie (na szczęście rzadko) - cóż... niektórym się wydaje, że "płacę to wymagam" - nam pozostaje spokojnie tłumaczyć, że to nie PKS, że bezpieczeństwo przede wszystkim, że pilot też czlowiek i musi mieć przerwę... i tyle. Myślę, że się Carlos nie powinieneś przejmować - mnie ostatnio pasażer zbluzgał przez telefon, gdy zadzwoniłem aby przeplanowac go na inną godzinę (tego samego dnia) ze względu na warunki - oczywiście jak już zakończył raczyć mnie "słownictwem" - grzecznie odmówiłem mu skoku na naszym lotnisku i tyle. Tatjan ma rację - w usługach dzieją się różne rzeczy - życzę spokoju i blue skies

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość